Jesteś tutaj:
Dodano 2013-06-17 10:55:53 przez RSOZ Rzeszów

Wbrew pozorom, pies nie musi biegać długimi godzinami po słońcu, żeby cierpieć z powodu udaru. Wystarczy, że jest bardzo gorąco, albo - co gorsza - duszno, a powietrze "stoi" (nie ma wiatru). Pamiętajmy też, że mimo, iż nam się wydaje, że jest dość chłodno, to wcale ta sama temperatura nie musi dotyczyć naszego pupila. Aby sobie unaocznić, w jakiej on temperaturze się porusza, wystarczy usiąść na rozgrzanej ziemi czy chodniku - pies, zwłaszcza mały, narażony jest na o wiele wyższe temperatury niż my, którzy mamy zwykle ponad 150 cm wzrostu.

 

Dodano 2013-06-16 00:00:00 przez RSOZ Rzeszów

Nadszedł czas upalnych dni i jak co roku o tej porze uczulamy i przypominamy, aby nie zapominać o swoich pupilach i zadbać, by miały codziennie dostęp do świeżej, chłodnej wody a miejsce odpoczynku miały w chłodnym zacienionym miejscu.    

 

                                                      Buda, łańcuch, brak wody to częsty widok psa na wsi.

 

 

Okres lata to czas, kiedy do prywatnych domów trafia wiele zwierząt. Zafascynowani pięknem szczeniaka lub kociąt, nie możemy powstrzymać się przed zabraniem ich do siebie. Same dobre chęci (i fascynacja urodą – która mija z wiekiem także u zwierząt) jednak nie wystarczą. Każdy właściciel ma obowiązki wobec swojego podopiecznego, a ich niedopełnianie pociąga konsekwencje prawne.

Jeśli kochasz zwierzęta i jesteś przekonany, że właśnie u Ciebie znajdą swój szczęśliwy kąt, musisz pamiętać o tym, że:

Dodano 2013-06-16 00:00:00 przez RSOZ Rzeszów

Woda życiodajna substancja - bezbarwna, bezwonna, pozbawiona smaku i kalorii

jest niezbędna do życia wszystkim organizmom na ziemi.

Bez niej nie przetrwałby żaden człowiek, żadne zwierzę, żadna roślina.

Potrzebuje jej i słoń, i bakteria; nie można jej niczym zastąpić.

 

                                                  

 

 
 
  Gdyby  jej nie było, nie istniałoby życie!
 
 
Dodano 2013-06-15 00:51:16 przez RSOZ Rzeszów

 

Fińscy naukowcy udowodnili, że dzieci, które wychowują się z czworonożnym pupilem, psem lub kotem, są mniej podatne na różnego rodzaju wirusy, łagodniej przechodzą choroby ucha i układu oddechowego. Badacze przebadali 397 niemowląt i wzięli pod uwagę pierwszy rok z ich życia, podczas którego rodzice raz w tygodniu zapisywali każdy rodzaj kontaktu swoich pociech ze zwierzęciem oraz reakcję ich organizmu. Z tą samą częstotliwością opisywali stan zdrowia niemowląt. Na podstawie zgromadzonych danych naukowcy ustalili, że maluchy mające stały kontakt z czworonożnym przyjacielem w ciągu roku chorowały znacznie rzadziej niż pozostałe dzieci (przez 70% tego okresu były zdrowe). Również ich podatność na infekcje ucha środkowego, tak częste w wieku dziecięcym, była niższa o 44% niż u innych maluchów. Ustalono, że narażenie syna czy córki na kontakt z zanieczyszczeniami przenoszonymi w sierści do domu, sprawia że ich układ odporościowy uczy się poprawnie rozpoznawać i zwalczać alergeny. Powołujac się na wyniki badań, naukowcy dowodzą, że nadmiar higieny i wychowywania dziecka w sterylnych warunkach ma niekorzystny wpływ na rozwój jego odporności.

 

źródło: miesięcznik "Przyjaciel Pies"

 

 

Dodano 2013-06-11 22:15:06 przez RSOZ Rzeszów

Nastał czas intensywnych wypraw  do lasów a w związku z tym i zwiększone prawdopodobieństwo, że natkniemy się na młode sarny.

 

Każdego lata tysiące małych saren zostaje zabranych z lasu przez ludzi niezdających sobie sprawy z faktu, że samotnie leżące w trawie młode nie są opuszczone, a jedynie pozostawione przez samice na czas żerowania. Znalezione w lesie same, zupełnie bezbronne budzą litość i współczucie. Fakt, iż matka zostawia młode ukryte w trawie jest rzeczą zupełnie naturalną i zgodną z biologią gatunku. Młoda sarenka nie wydziela zapachu i posiada maskujące ubarwienie. Ponadto pozostając długo w bezruchu nie wabi drapieżników. Matka celowo oddala się od młodego, aby nie ściągać nań niebezpieczeństwa swoją obecnością. Wraca do oseska co kilka godzin, by go nakarmić. Dotykając, głaszcząc napotkanego w lesie malucha skazujemy go na śmierć – zostanie odrzucony przez matkę, która wyczuje obcy zapach.

Pamiętajmy ! Raz dotknięte ludzką ręką tracą swój naturalny zapach, a tym samym zostają skazane na porzucenie przez matkę!

Dlatego apelujemy ! Napotkane podczas spaceru leśne maluchy zostaw w spokoju, nie fotografuj, nie głaszcz i jak najszybciej się oddal ! Takim zachowaniem dajesz im szanse na przeżycie!

Pamiętajmy także, iż płoszenie i zabieranie dzikich zwierząt z ich naturalnego środowiska jest prawnie zabronione.

 

źródło: http://www.facebook.com/Fundacja.LSOZ

 

strony:

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | »

Nowe zasady dotyczące cookies W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. [zamknij]