Projekt PIT
Jesteś tutaj:
Dodano 2015-08-03 09:24:13 przez RSOZ Rzeszów

Zmarł torturując psa

Zwabili go na podwórko, wsadzili do metalowej klatki, polewali wodą, dźgali kijami, razili prądem. Dlaczego? Bo śmiał ich obszczekać. Dziesięcioletni foksterier Timon nie przeżył tortur. Ale chwilę później opatrzność wysłała do piekła jednego z oprawców - Stanisław J. (+53 l.) spod Kórnika (woj. wielkopolskie) padł jak rażony piorunem, gdy jego rozrusznik serca odmówił posłuszeństwa.

 

źrdło:http://www.se.pl/wiadomosci/polska/kornik-kata-spotkala-kara-zmarl-torturujac-psa_619316.html

Więcej - reszta treści dotyczących aktualności
Dodano 2015-07-31 13:34:56 przez RSOZ Rzeszów

 

Iskierka do schroniska trafiła końcem maja br. z wypadku. Prawdopodobnie  potrącił ją samochód  Doznała licznych obrażeń ale najpoważniejszymi była złamana miednica i złamana kość udowa. Przez sześć tygodni była w gipsie z zaleceniami- mało ruchu. Koty oswojone bardzo źle znoszą samotność i tak było i w tym przypadku. Iskierka wylądowała w pokoju szefowej  wraz z małymi kocimi sierotami –z jednookim  „ Arielem” (już został adoptowany) oraz szalonym „Gremlinem” Jest bardzo i to bardzo kotką miziastą, delikatną, taką taktowną damą. Jej kubraczek w postaci futerka jest wielokolorowy, troszkę rudego… ociupinkę białego… i wszystkie odcienie srebra! Wygląda cudownie! Jest zaszczepiona, wysterylizowana i przede wszystkim zdrowa. Ma około jednego roku.

Kontakt w sprawie adopcji:510 170 787 lub 788

Dodano 2015-07-29 09:57:22 przez RSOZ Rzeszów

Czy mamy wybrać młodego psa, czy też starszego? To pytanie, a zrazem odpowiedź, są bardzo trudne. Związana z tym decyzja nie należy do najłatwiejszych...Dlatego rozumiem nowych opiekunów - jednych i drugich oraz ich dylematy związane z tak odpowiedzialną decyzją; decyzją – na dobre i na złe. 

Młody pies jest bardziej zabawnym figlarzem i często rodziny z dziećmi decydują się na adopcję właśnie takiego dostosowując go do temperamentu swojego potomstwa. Pies rośnie wraz z dziećmi i to od rodziców zależy czy będzie on członkiem rodziny, czy też krótkim epizodem w ich życiu, a w konsekwencji los psiaka nie będzie taki jakiego byśmy oczekiwali. 

 

 

Minie kilka lat i szczeniak staje się psem dorosłym, a z biegiem czasu psem starym. Wiemy również, że inaczej wygląda starość, do której stopniowo przyzwyczajamy, która następuje zwykłą koleją rzeczy, gdy sukcesywnie zmieniają się jego potrzeby i możliwości, poczynając od diety po stan psychofizyczny. Dopasowujemy odpowiednią karmę, długość spacerów, intensywność zabaw.... 

 

 

Starsze psy (mowa o 10 letnich) z reguły nie akceptują warunków schroniskowych. Nie ma się co dziwić! Przecież przez 10 lat swojego życia były blisko człowieka i obojętne, czy miały dobrze, czy też nie, ceniły sobie kontakt z człowiekiem, z którym tworzyły „rodzinę”. Pies, obojętne w jakim byłby wieku, zaakceptuje wybór człowieka, choć potrzebuje na to trochę więcej czasu aniżeli szczeniak. Chcąc adoptować starszego psa ze schroniska nie stawiajmy mu rygorystycznych wymagań, pozwólmy na akceptację nowych warunków, na aklimatyzację! Kierujmy się odruchem serca!!!

A Wy jakiego byście wybrali?

Zabierzcie głos uzasadniając odpowiedź!

W rzeszowskim schronisku  70% psów ma powyżej 10 lat życia!

.
 

Dodano 2015-07-24 08:04:19 przez RSOZ Rzeszów

Dodano 2015-07-14 00:00:00 przez RSOZ Rzeszów

 

Przed Sądem Rejonowym w Jarosławiu zapadł prawomocny wyrok w sprawie opisanej poniżej, a sprawca Sylwester G. został uznanym za winnego popełnienia przestępstwa i sąd  skazał go  na:

 

karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności!!!

 

oraz:

-zakaz posiadania (wszelkich) zwierząt przez okres 6-(sześciu) lat,

-nawiązkę na rzecz RSOZ w wysokości 1 000,00 zł (tysiąc zł)

-koszty sądowe w wysokości 650,00 zł

-opłaty 180,00zł

- koszty zastępstwa procesowego na rzecz oskarżyciela posiłkowego -czyli RSOZ -360,00zł .

 

 

 

 

Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu przesłała AKT OSKARŻENIA przeciwko Sylwestrowi G. o czyn z art. 35 ust.1 w zw. Z art.35 ust.2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r.  o ochronie zwierząt.

 

Oskarżony w bliżej nie ustalonym dniu lutego 2015r. w Jarosławiu działając ze szczególnym okrucieństwem, pozbawił życia psa rasy mieszanej w wieku ok. 9-miesięcy w ten sposób, że zadał mu liczne uderzenia narzędziem tępokrawędzistym w postaci wielonarządowych urazów głowy, stłuczenia i urazów mózgu, pęknięcia kości czaszki, wypadnięcie z oczodołu gałki ocznej, zwichnięcie obu stawów skroniowo-żuchwowych, ran w okolicy potylicy, oderwania skóry z mięśniami od czaszki, odsłonięcia kości ciemieniowej oraz czołowej od czaszki, zerwania mięśni czaszki, odłamania elementów kości czaszki, odłamania części żuchwy, przesunięcia gałęzi żuchwy do oczodołu, ran krwawych w okolicach żeber, przerwanie ciągłości jelit cienkich, rany w okolicy prawej kończyny miedniczej i kolana, wyrwanych mięśni, odsłonięcia kości piszczelowej, uszkodzenia stawu skokowego prawego, zwichnięcia stawu biodrowego prawej kończyny miedniczej.

 

W akcie oskarżenia Prokuratura Rejonowa  wnosi o wydanie wyroku  skazującego wobec Sylwestra G. i skazanie go na:

- karę zasadniczą (do odsiadki)  1 roku pozbawienia wolności,

-orzeczenia środka karnego zakazu posiadania zwierząt przez okres 6 lat,

-orzeczenie nawiązki na wskazany przez sąd cel społeczny związany z ochroną zwierząt w kwocie 1000zł.

 

Oskarżony Sylwester G. przyznał się do popełnienia przestępstwa i wystąpił z wnioskiem o skazanie go za popełnienie czynu bez przeprowadzenia rozprawy  na karę ustalona z oskarżycielem publicznym.

 

strony:

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | »

Nowe zasady dotyczące cookies W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. [zamknij]